Bowling – technika gry

Być może patrząc na graczy w kręgle, wyobrażamy sobie, że nie ma w tym nic trudnego. Wydaje nam się, że wystarczy potoczyć kulę po torze i gotowe. Okazuje się jednak, że prawidłowy rzut składa się z wielu, dokładnie opracowanych elementów.

Przede wszystkim przed samym rzutem konieczny jest rozbieg i zamach. Bez tego mamy duże szanse na to, że kula nie doleci do kręgli lub uderzy w nie zbyt słabo. Standardowy rozbieg to cztery kroki, zaczęte od tej nogi, którą ręką będziemy rzucać – czyli dla praworęcznych od prawej. Po ostatnim kroku przykucamy na nogę, od której zaczęliśmy kroki i z zamachu wypuszczamy kulę na tor. Powinniśmy przykucnąć na tyle, aby kula przed puszczeniem dotykała podłogi.

Aby prawidłowo wykonać zamach z rozbiegu, konieczne jest odpowiednie trzymanie kuli. Oczywiście powinniśmy dobrać kulę pod względem wagi i wielkości. W bowlingu bardzo ważny jest właściwy rozmiar i rozstaw otworów na palce. Zbyt duże otwory mogą spowodować, że kula wysunie się za wcześnie, a zbyt małe grożą uszkodzeniem, gdyby palce nie wysunęły się po rzucie. Wybierając kulę zwróćmy uwagę, aby palce środkowe weszły w otwory do drugiej kostki, natomiast kciuk powinien wejść cały. Pozycja wyjściowa trzymania kuli jest lekko powyżej talii. Kulę podtrzymujemy drugą ręką, łokcie trzymając blisko ciała. Lekko uginamy kolana.

Wykonujemy pierwszy krok, trzymając kulę przed klatka piersiową. Przy drugim kroku opuszczamy rękę wahadłowo w dół, przy trzecim wykonujemy zamach do tyłu. Wreszcie przy czwartym kroku ręka wraca, gdy zamaszystym ruchem wahadłowym przenosimy kulę do przodu. Wystarczy ją teraz wypuścić, uprzednio wycelowawszy w narysowane na torze strzałki. Aby strącić wszystkie kręgle, kula powinna się toczyć lekko pod skosem. Przy rzucie nie wolno nam przekroczyć linii tzw. spalonego. Dla ułatwienia wyczucia odległości na rozbiegu są wymalowane dwa albo trzy rzędy kropek

Gdy uznamy, że tradycyjny rzut to zbyt mało, możemy się pokusić o tzw. rzut podkręcony. W tym celu wypuszczając kulę z ręki powinniśmy z otworów najpierw wyjąć kciuk. To właśnie pozycja kciuka podczas wyjęcia z otworu zadecyduje o dalszym kierunku ruchu kuli.

Zdjęcie: http://www.flickr.com/photos/adrianclarkmbbs/

Dodaj opinię o “Bowling – technika gry”